czwartek, 27 marca 2014

26. Dama byc, czyli kobieta w PRL


Każdy z nas ma jakieś wyobrażenie tego jak wyglądało życie w czasach, kiedy nas jeszcze nie było. Tak i ja odnośnie czasów Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.
Naoglądawszy się rodzinnych zdjęć i skleciwszy wspomnienia z dzieciństwa zrodziła się idea tego posta. Bo oprócz kolejek, kartek na reglamentowane towary, pustych półek sklepowych, oranżady w proszku, wszechobecnej propagandy, lata PRLu kojarzą mi się z niesamowitą kobiecością płynącą z niczego innego jak z naturalności. Bo choć zmieniły się kanony mody, urody, jedno pozostało bez zmian - kobieta powinna być damą. Nie zapominajmy o tym!

Ideałem kobiecości dla mnie jest moja Babcia. Babcia była elegantką (nawet w kuchni), jej sukienki służą mi (jako jedynej wnuczce) do dziś. Zawsze grała w tysiąca, a kiedy nie znajdywała kompana - stawiała pasjansa, przy czym dużo "kopciła". Pracowała w Hali Mirowskiej w sklepie z biżuterią, dzięki czemu na jej palcach zawsze błyszczały pierścionki. Gotowała też świetny krupnik, śpiewała, była duszą towarzystwa wszelkich spotkań. W tzw. "międzyczasie" prowadziła dom, była przykładną żoną i wychowała dwie córki. I nigdy nie narzekała.



 













W minione niedzielne przedpołudnie, razem ze swoją Współblogerką Aleksandrą postanowiłyśmy "przymierzyć się" do jakiś klimatycznych zdjęć. Efekty tych "przymiarek" przedstawiam poniżej:


















A poniżej dowód na to, że już od najmłodszych lat jestem twardym karcianym graczem:



Pozdrawiam,
Agnieszka

7 komentarzy:

  1. Jesteś podobna do babci, fajna sesja.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. a w brydża grasz? choć wydaje mi się, że przy partnerce w takiej kiecce mógłbym źle liczyć karty...
    bardzo ładne stopy - szczególnie lubię jak palce układają się w taką zgrabną hiperbolę - http://www.imagebam.com/image/fc0ea1317056061
    no i fajny kolor rajstop (?)

    oj, kobiety w PRL potrafiły wyglądać zjawiskowo :) - http://stajliszspeszal.blogspot.com/2014/03/przesuchanie-eleganckiej-kobiety.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Babcia rzeczywiście wygląda na damę z klasą!
    Dopiero odkryłam Waszego bloga, zajrzę tu jeszcze nie raz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I vice versa - widzę, że u Ciebie też bardzo klimatycznie!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Pani Agnieszko - mam Pani przepiękne włosy i ... włoski :)
    Przepiękne brwi, cudowny delikatny meszek koło ucha - http://www.imagebam.com/image/da7bf2319916999
    Fascynujące owłosienie przedramion (swoją drogą - śliczne dłownie) - http://www.imagebam.com/image/a073a9319917009
    Strasznie lubię takie detale u kobiety - szkoda, że dzisiejsza kultura każe się kobiecie permanentnie wygalać - kiedyś delikatne włoski pod pończochą były nikomu nie wadzącą normą...

    OdpowiedzUsuń